speccy.pl
Facebook Like


SPECCY.PL

[SPECCY.PL PARTY 2020.1]

[WIKI SPECCY.PL]
Polecamy

Polskie Komputery
KOMITET SPOŁECZNY KRONIKA POLSKIEJ DEMOSCENY
PIXEL HEAVEN 2020
AYGOR
Forum ZX Spectrum
Zawartość panelu chwilowo niedostępna
Archiwum plików ZX Spectrum
Nawigacja
Beach Head II
BEACH HEAD II

Wydana w 1983 roku (w Europie w 1984) militarno-zręcznościowa gra "Beach Head" odniosła spory sukces - wg reklam sprzedano 100 000 egzemplarzy. Sukces jak najbardziej zasłużony, bo "BH" łączyła ciekawą fabułę z dobrym wykonaniem. Jestem pewien, że wielu graczy do dziś pamięta etap, w którym strzelało się do samolotów atakujących okręty. "Beach Head" niewątpliwie spodobała się graczom, więc producenci postanowili to wykorzystać i wydali drugą część gry. Kontynuacje charakteryzują się zwykle tym, że są w dużym stopniu podobne do pierwowzoru, ale mają trochę nowych elementów i ulepszeń (a przynajmniej powinny mieć). W przypadku "Beach Head II" jest inaczej, bo zupełnie nie przypomina ona pierwszej części. Już tekst zawarty w instrukcji ewidentnie wskazuje, że gra nie ma nic wspólnego z "BH", a jej fabuła została nieudolnie doczepiona do wcześniejszych wydarzeń. Dowiadujemy się zatem, że w "BH" walczyliśmy z wojskami dyktatora zwanego Smokiem. Dyktatorowi udało się uciec, a teraz odbudował swoją armię i znowu stanowi zagrożenie. Alianci (czyli my) szykują więc kolejny atak na twierdzę Smoka, ale tym razem sprawa ma być załatwiona ostatecznie, czyli dyktator musi zginąć. Wprowadzenie dobre jak każde inne, ale nie sposób pozbyć się wrażenia, że autorzy "Beach Head" stworzyli nową grę pod tytułem, powiedzmy "Kill the Dragon", a która została ostatecznie wydana jako sequel bestsellera. Zostawmy jednak te zawiłości marketingowo-wydawnicze i skupmy się na samej grze.

"Beach Head II" jest grą zręcznościową podzieloną na 4 etapy. Etap 1 to lądowanie Aliantów na wyspie dyktatora. Żołnierze skaczą na spadochronach ze śmigłowca, a następnie kryjąc się co chwila za ceglanymi murkami próbują przedostać się w dół ekranu. Utrudnia im to c.k.m. wroga, który otwiera ogień, gdy tylko jakiś żołnierz wychyli się zza muru. C.k.m. można na chwilę unieszkodliwić trafiając go granatem. Etap 2 to odbijanie zakładników, którym udało się uciec z więzienia dyktatora. Aby zakładnik był bezpieczny musi dotrzeć żywy do prawego brzegu ekranu. Nie jest to proste, bo może zostać po drodze rozjechany przez czołg, zastrzelony, trafiony cegłą w głowę lub wejść na minę. Wszystkie te przeszkody mogą być zniszczone strzałami z c.k.m. przejętego przez Aliantów. Etap 3 to ewakuacja zakładników. Uratowani w poprzednim etapie ludzie muszą być ewakuowani śmigłowcem do bezpiecznej strefy. Droga podzielona jest na 4 podetapy (lot na północ, wschód, zachód i południe). Po drodze czekają różnego rodzaju atrakcje w postaci zabudowań, drzew i maszyn Smoka. Etap 4 to pojedynek z dyktatorem. Smok oraz dowódca Aliantów stoją na przeciwnych brzegach rzeki i rzucają w siebie kijkami podobnymi do bumerangów. Przeciwnicy mogą się poruszać i stosować uniki. Wygrywa ten, który trafi przeciwnika określoną liczbę razy.

Jak widać każdy etap "Beach Head II" to osobna mini-gra. Zdecydowanie najlepsze są pierwsze dwa etapy, zarówno pod kątem pomysłów, jak i wykonania. W grafice zastosowano efekty na borderze, a wśród dźwięków możemy posłuchać m.in. świetnie zrobionych strzałów i silnika śmigłowca. Etap trzeci to typowa strzelanina z pionowym przesuwem ekranu. Animacja jest płynna, ale dźwięków jest bardzo mało. Ostatni etap jest jednocześnie ciekawy i dziwny. Pojedynek polegający na rzucaniu w siebie kijkami? Może w czasach prehistorycznych, ale nie w XX wieku... Zbierając wszystkie 4 etapy do kupy odnoszę wrażenie, że nie komponują się zbyt dobrze w całość. Pierwsza część "BH" też składała się z kilku mini-gier, ale tam wszystkie elementy lepiej do siebie pasowały. Czy to znaczy, że "Beach Head II" jest grą kiepską? Wbrew pozorom nie. Pomimo wielu niedoróbek fabularno-realizacyjnych w "BH II" gra się całkiem nieźle. Poza tym znajdziemy tu coś, czego nie było w "BH" - tryb multiplayer. Dwie osoby mogą grać jednocześnie na jednym komputerze - pierwsza jako Alianci, druga jako dyktator. Dodatkowo grając z komputerem można wybrać, czy gramy jako dobrzy, czy jako źli.

"Beach Head II" została wydana w wersji dla maszyn z 48 kB pamięci, ale działa też na Spectrum 128. Grać można przy użyciu klawiatury lub joysticka (Kempston, Sinclair, Cursor).

Piotr "PopoCop" Szymański

BEACH HEAD II (c) 1985 Access Software / U.S. Gold
Grafika: 75%
Dźwięk: 75%
Ogólnie: 70%
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?